Sprawy miasta Wejherowa27-latek zmarł na sepsę


Aktualności. Wejherowo i osiedla.
Początkujący
Posty: 5

Początkujący
PostCz 02 lip, 2009 9:02

Wejherowo. 27-latek zmarł na sepsę

Prokuratura Rejonowa w Wejherowie bada sprawę nagłej śmierci 27-letniego Michała Mazura, kapitana amatorskiej drużyny piłkarskiej Chopina Wejherowo. Michał we wtorek trafił na oddział neurologiczny wejherowskiego szpitala z rozpoznaniem rwy kulszowej. W czwartek stwierdzono u niego uszkodzenie wątroby i trzustki i przeniesiono na oddział intensywnej terapii i podłączono do respiratora. W piątek wieczorem 27-latek zmarł.

- Już we wtorek zaalarmowałam lekarza prowadzącego o dziwnej wysypce na jego twarzy - mówi zrozpaczona Anna, narzeczona Michała. - Odpowiedział, że jest lekarzem i dobrze wie, co ma robić. Później, od innego lekarza usłyszałam, że zostały zlekceważone pierwsze objawy sepsy. Stwierdził, że gdyby wcześniej podano Michałowi antybiotyk, można by go było uratować. Powiedziałam, że nie zostawię sprawy bez wyjaśnienia.Chociaż to należy się Michałowi.

Anna zaalarmowała media, rodzina zmarłego złożyła zawiadomienie do prokuratury. Dr Bożena Czepułkowska, wicedyrektor Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie przyznaje, że nagła śmierć młodego pacjenta jest dramatem.
- Przyczyną zgonu był szok toksyczny - tłumaczy. - We krwi pacjenta wykryto aż dwie niebezpieczne bakterie - pneumokoki i gronkowca złocistego. Najczęściej to właśnie gronkowce odpowiedzialne są za piorunującą, czyli przebiegającą w bardzo krótkim czasie ze zmasowanymi objawami, postać sepsy. Niestety, takie przypadki co pewien czas się zdarzają.

Według szpitala wysypka, która była pierwszym objawem choroby pojawiła się dopiero w czwartek.

Dorota Abramowicz, Joanna Kielas - POLSKA Dziennik Bałtycki
Początkujący
Posty: 5

Początkujący
PostCz 09 lip, 2009 8:43

Piorunująca sepsa zabiła już drugiego pacjenta szpitala w Wejherowie

Lekarze z wejherowskiego szpitala będą musieli wytłumaczyć się nie z jednego, a z dwóch przypadków śmierci pacjentów na sepsę. Prokuratura Rejonowa w Wejherowie wszczęła wczoraj drugie postępowanie w sprawie wyjaśnienia przyczyn śmierci pacjenta tego szpitala, tym razem 81-letniego mężczyzny. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła rodzina zmarłego.

Jak się nam udało ustalić, 81-letni gdynian był leczony przez tydzień w czerwcu na oddziale chirurgii Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie. Miał kłopoty m.in. z chodzeniem. Po powrocie do domu jego stan się pogorszył. Trafił do szpitala w Gdyni, ale lekarzom nie udało się go uratować. Jako przypuszczalną przyczynę zgonu lekarze z Gdyni podali sepsę gronkowcową.

Mężczyzna zmarł 27 czerwca, dzień później niż 26-letni Michał Mazur, który też zmarł na sepsę w wejherowskim szpitalu. Jego bliscy, podobnie jak rodzina 81-latka z Gdyni, obwiniają lekarzy o zaniedbania i śmierć pacjenta.
(...)
Joanna Kielas - POLSKA Dziennik Bałtycki

Powrót do Sprawy miasta Wejherowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość